II Marsz równości w Lublinie

28.09.2019 (sobota) odbyła się II edycja marszu równości w Lublinie, w której wzięło udział ok. 1,5 tys. osób. Prezydent Krzysztof Żuk wydał zakaz marszu motywując swoją decyzję tym, że w ubiegłym roku byli ranni a także odnotowano szkody w mieniu jednak sąd decyzję Prezydenta uchylił. Tak jak w zeszłym roku nie obyło się bez zamieszek. Kontrmanifestanci usiłowali przeszkodzić w manifestacji. Marsz zabezpieczało ok 1000 policjantów. Zatrzymano 38 osób z czego 33 pozostaje nadal w areszcie ponadto zapowiedziano dalsze zatrzymania. Zatrzymani będą odpowiadać m.in. za czynną napaść na funkcjonariusza, publiczne nawoływanie do popełnianie przestępstwa, rozbój, czynny udział w zbiegowisku publicznym oraz inne. Policja była zmuszona do użycia gazu łzawiącego i armatki wodnej w celu odparcia zamaskowanych przeciwników marszu. Jednak żaden z manifestantów ani policjant nie doznał obrażeń. Pomimo prób zablokowania marszu uczestnicy przeszli całą zaplanowaną trasę. Nad pochodem cały czas krążył policyjny śmigłowiec. W godz. 7 – 18 zamknięty był Ogród Saski. Funkcjonariusze analizują zgromadzone materiały wideo, które posłużą w identyfikacji osób, które zakłócały porządek.

Marsz wystartował z placu Teatralnego przez Al. Racławickie, ul. Lipową, ul. Nadbystrzycką, ul. Głęboką, ul. Sowińskiego, Al. Racławickie i z powrotem na plac Teatralny. Na czele marszu jechał samochód obwieszony transparentami z hasłami takimi jak: “Ten jest zboczony, kto sieje nienawiść”, “Najlepiej wiem kim jestem”, “Love is love”,”Bób humus włoszczyzna”, “Lublin miastem akceptacji”, “Homofobia zagraża polskiej rodzinie” i inne. Z kolei kontrmanifestanci wyszli z takimi hasłami jak: “Ratuj dzieci. Stop pedofilii”, “Zakaz pedałowania”, “Chłopak i dziewczyna normalna rodzina” oraz inne. 

W sprawie II marszu równości w Lublinie interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO wytyka Prezydentowi Żukowi błędne zastosowanie przepisów o prawie o zgromadzeniach i przytacza 57 artykuł Konstytucji RP, który gwarantuje każdemu prawo do zgromadzeń. Ograniczenie tej wolności określa ustawa a obowiązkiem władzy jest umożliwienie zgromadzenia i zabezpieczenie pokojowego jego przebiegu. Prezydent Lublina nie wykazał, że marsz i zachowanie jego uczestników będzie zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzi i mienia. RPO oznajmił, że zagrożenie ze strony kontrmanifestantów nie może być powodem do uniemożliwiania obywatelom korzystania z wolności zgromadzeń, która jest prawem zagwarantowanym w Konstytucji RP.

*Artykuł sponsorowany